Kredyt gotówkowy ze zmienną marżą

Kredyty w Polsce mają stałe bądź zmienne oprocentowanie. Zmienne dotyczą tylko dużych pożyczek. Jednak banki chcą iść tą drogą, aby zmienna była także marża. Czy to w ogóle jest możliwe? Sprawdźmy to!

Na początku można pomyśleć, że wkradł się mały błąd na jedną ze stron banku. Jak się okazało to wcale nie wprowadzanie klienta w błąd, tylko jedna z wielu dostępnych ofert naliczania oprocentowania. Wszystko w dużej mierze zależy czy stopy oprocentowania pójdą w górę. Oznacza to dużą niestabilność kredytową. Rozwiązanie budzi wiele wątpliwości, dlatego, żeby dowiedzieć się więcej trzeba się udać do placówki bankowe bo wyjaśnienia. Jak mieliśmy do czynienia z jednym parametrem tak teraz będą dwa: WIBOR i stopa lombardowa razem pomnożona przez cztery. Zatem wybierając opcję kredytu ze zmienną marżą klient musi się liczyć z tym, że oprocentowanie będzie wzrastało i malało według praw panującym na rynku. Nie jest to polecana opcja dla osób, których domowy budżet napięty.

Nowy pomysł banków sprawia, że mogą więcej zarobić na kliencie. Pomysł zmiennej marży z pewnością na początku dziwił bankowców Według ustawy antylichwiarskiej. Dziś próg został ustawiony na poziomie 10 procent. Niestety nie zawsze tak będzie i trzeba się z tym liczyć. Do końca nie wiemy jak zmienia się marża w banku. Trzeba się zatem temu przyjrzeć, ale na początku warto sobie powiedzieć czym tak naprawdę jest to pojęcie. Jest to pewna różnica pomiędzy ceną sprzedaży i ceną jego zakupu. Jak można przenieść to na kredyty gotówkowe? Chociażby tak: pożyczamy sumę powiedzmy 1000 złotych. Naliczana jest pewna cena za usługę no i na tym to polega. Z marżą możemy się spotkać na chociażby na portalach aukcyjnych. Niesie to za sobą ryzyko niestabilności raty. Wystarczy pomyśleć – skoro oprocentowanie jest ruchome i marża też to za kredyt można zapłacić astronomicznie kosmiczne sumy. 

Posłużmy się innym przykładem – kredytem hipotecznym. Skoro jest udzielany na wiele lat to jasne, że oprocentowanie będzie się zmieniało. Jednak jak dołożymy do tego zmieniającą się marżę to można oszaleć. Kredyty staną się trudniejsze w spłacaniu, zwłaszcza takie, które są zaciągnięte na naprawdę duże sumy. Prócz stałej marży mamy do czynienia z pewną składową WIBOR, która z kolei narzuca pewną jej zmienność. Warto podkreślić, że WIBOR funkcjonuje na terenie całej Polski, natomiast całą Unię Europejską obowiązuje EURIBOR. . Jest też LIBOR, gdzie kredyty są brane w walutach obcych (np. we frankach, było o nich głośno parę lat temu). Wniosek zatem jest prosty – jeśli rośną stopy procentowe to wzrasta koszt kredytu. Wprowadzenie tego do ofert bankowych nie jest rozsądnym pomysłem. Wiele potencjalnych klientów może posiada regularne dochody, ale warto wspomnieć, że mogą one być różne. 

Jedno jest pewne – jeśli chcemy wziąć kredyt to tylko ten z najniższą prowizją no i oczywiście najtańszą marżą. Jednak przy zmiennej wartości może być naprawdę ciężko. Doliczając jeszcze ubezpieczenie naszym oczom może się ukazać pokaźna suma. Dlatego warto przemyśleć, czy aby nie ma innych, poważniejszych ofert kredytowych.

olek wtorek, 18 kwiecień 2017 - 10:11 am | | Domyślne
Użyte znaczniki: , , ,